55 (9)

Gdzie mi tam słuchać rad? Przynieś wino, saki!*
Uskrzydlające duszę wino na duszę wylej, saki!

Ty, który kochających zniewalasz czarę podaj mi,
z dala od obcych ust, potajemnie przynieś ją mi.

Biednemu, który przyszedł za chlebem daj chleba,
uśpij w kącie kochającego, który pragnie chleba.

Duszo moja, za chlebem mu tutaj nie przyszliśmy.
Wstań! Na ucztę Sułtana żebrać nie przyszliśmy.

Najpierw czarę z winem weź i starcowi ją podaj,
a gdy starzec upije się, wtedy pijanym ją podaj.

Wstydu pozbądź się, pijącemu nie przystoi wstyd,
ale jeśli się wstydzisz, winem zalej swój wstyd.

Jesteś wstydu wrogiem saki, więc przyjdź do nas,
przyjdź wesoły, aby los uśmiechnął się i do nas.

tłum. albert kwiatkowski

saki - podczaszy, który usługuje w winiarni, podając wino. W literaturze mistycznej opiewana jest jego uroda, zaś wino, które podaje, to wino miłości do Boga. Tym samym saki staje się uosobieniem Absolutu.