54 (329)

Chodźcie, chodźcie, chodźcie tu, ogród zakwitł już!
Chodźcie, chodźcie, chodźcie, Ukochany przybył już!

Cały świat i swoje dusze natychmiast przynieście tu
i ofiarujcie słońcu, które wyjęło lśniący miecz* już.

Ohydny jest, kto nadyma się - śmiejcie z niego się,
opłakujcie tego, który z Ukochanym rozłączony jest.

Zawrzało całe miasto gniewem, gdy głos rozległ się,
że szaleniec łańcuch zerwał i znowu oswobodził się.

Co to jest za dzień? Czy to Dzień Zmartwychwstania?
Czy z nieba spadła księga, w której czyny zapisano?*

Uderzcie w bębny, ale sami nie mówcie już ani słowa!
Dusza uciekła stąd, nie miejsce tu na serce i rozum.

tłum. albert kwiatkowski

lśniący miecz - chodzi tu o słoneczny blask.
księga, w której czyny zapisano - muzułmanie wierzą, że każdy czyn człowieka zapisywany jest w księdze i w Dniu Zmartwychwstania, trzeba będzie się z tego rozliczyć.