45 (1426)

Cóż ty możesz o tym wiedzieć, jaki Król we mnie mieszka?
Nogi mam mocne jak stal, więc na moją bladą twarz nie patrz.

Królowi, który sprowadził mnie tutaj jestem zupełnie oddany,
a moja wdzięczność dla tego, który stworzył mnie nie zna miary.

Czasem do słońca podobny jestem, a czasem do morza i pereł.
W sobie wysokie niebo noszę, na zewnątrz - cały brud ziemi.

We mnie jest świat jak naczynie, latam w nim niczym pszczoła.
Cały dom miodu należy do mnie, więc nie patrz na skargi moje.

Serce, jeśli pragniesz nas znaleźć, wznieś się ku nieba zieleni,
kryjówka moja jest pałacem, gdzie bezpiecznie czują się wierni.*

Jakże straszna jest ta woda, która sprawia, że niebo kręci się.*
Ja jestem jak koło wodne w tej wodzie i stąd ten mój słodki śpiew.

Kiedy widzisz, że dewy, ludzie i dżinny* słuchają rozkazów moich
nie dziw się. Jam Sulejmanem i kamień mam w pierścieniu swoim.*

Dlaczego smucić się mam, gdy cierpi każda część mojego ciała?
Dlaczego na osła wsiadać mam, kiedy Buraqa już osiodłałem?*

Czemu za Księżycem nie nadążam, skoro wędrować nadal mogę?*
Czemu studni nie opuszczam, skoro sznur mocny mam przy sobie?*

Dla gołębi gołębniki wzniosłem, dla gołębi duszy wzniosłem wieże.*
Ptaku duszy leć w tę stronę, sto solidnych wież wzniosłem dla ciebie.

Jeśli do domów zaglądam, to dlatego, że jestem niczym słońce.
Jestem agatem, złotem, rubinem, ponieważ z wody i gliny pochodzę.*

W każdej perle,* którą na drodze swej widzisz, szukaj perły innej,
gdyż każda, najmniejsza drobina powtarza: "Ja skarb w sobie kryję".*

Każda perła, którą widzisz mówi: "Nie zadowalaj się pięknem moim,
ponieważ blask, który ode mnie bije we wnętrzu świecy się rodzi."

Zamilkłem, gdyż nie jesteś na tyle mądry, aby zrozumieć, co mówię,
i nie udawaj, że dobrze słyszysz i mnie rozumiesz, bo wiem, co mówię.

tłum. albert kwiatkowski
przy pomocy anahity farsi

gdzie bezpiecznie czują się wierni - nawiązanie do Koranu: "Przybliż się! Nie bój się! / Ty jesteś wśród tych, / którzy są bezpieczni." (28:31, tłum. J. Bielawski).
Jakże straszna jest ta woda, która sprawia, że niebo kręci się - niegdyś wierzono, że świat spoczywa na wodach. Niebo zaś, określane tu słowem czarch ("koło"), to wielkie koło, które obraca się bezustannie i niczym wielkie koło wodnego młyna bezlitośnie miażdży wszystko.
dewy, dżinny - w tradycji i mitologii irańskiej są groźnymi demonami ciemności. W folklorze widać jednak ich bardziej przyjazne oblicze. Gdy bohater je pokona i daruje im życie, lub pomoże w taki czy inny sposób, dewy służą mu. Dżinny - demony zrodzone z ognia, obdarzone nadnaturalną mocą. Mogą przybierać różne postacie. Są zazwyczaj złośliwe względem człowieka.
Jam Sulejmanem i kamień mam w pierścieniu swoim - według legend Salomon (Sulejman) miał pierścień, na którym napisane było najwspanialsze imię Boga. Dzięki temu miał władzę nad ludźmi i dżinnami.
Dlaczego na osła wsiadać mam, kiedy Buraqa już osiodłałem? - Buraq to cudowny wierzchowiec (skrzydlaty koń z ludzką głową), na którym Mahomet udał się w nocną podróż do nieba. Tutaj symbolizuje ducha, podczas gdy osioł jest symbolem ciała.
Czemu za Księżycem nie nadążam... - dosłownie: "Czemu za Księżycem nie nadążam? Skorpion nie użądlił mnie w nogę." Chodzi tu o konstelację Skorpiona. Niegdyś wierzono, że Księżyc znajdujący się w konstelacji Skorpiona przynosi nieszczęście.
Czemu studni nie opuszczam - w mistycznej literaturze perskiej studnia wiąże się często z Józefem - ukochanym synem Jakuba - którego zawistni bracia wrzucili do studni, aby zginął. Tutaj studnia symbolizuje ciało, z którego chce się wyzwolić dusza, czyli Józef.
dla gołębi duszy wzniosłem wieże - tradycyjne, niegdyś budowane w Iranie gołębniki miały kształt okrągłych, wolno stojących wież.
Jestem agatem, złotem, rubinem, ponieważ z wody i gliny pochodzę - muzułmanie wierzą, że człowiek został stworzony z wody i gliny. Niegdyś wierzono też, że słońce swoim światłem uszlachetnia zwykłe kamienie, zmieniając je w kamienie szlachetne (słońce u Rumiego jest symbolem Boga, lecz zawsze gdy Rumi mówi o słońcu, trzeba pamiętać o Szamsie z Tabrizu, czyli Słońcu z Tabrizu - derwiszu, który odmienił Rumiego, i którego Rumi uważał za wcielenie boskiego Słońca).
W każdej perle - perła (gouhar) to nie tylko klejnot, lecz również natura, istota czegoś.
każda, najmniejsza drobina powtarza, że skarb w sobie kryje - słynny hadis qodsi ("święty hadis", czyli objawienie pozakoraniczne, które Allah przekazał Mahometowi) mówi, że Bóg był ukrytym skarbem, który chciał być poznany. Dlatego stworzył świat, który stał się niczym lustro odbijające, choć nie w sposób idealny, Jego piękno i majestat.