32 (3165)

Duszo! Świecie! Wczoraj w nocy, gdzie byłeś?
Ależ, mylę się! Przecież ty w moim sercu byłeś.

Wczoraj w nocy cierpiałem przez rozłąkę z tobą,
a ty, mój sułtanie wierności, byłeś tuż tuż obok.

Wczoraj w nocy było mi źle, gdy ciebie nie było.
Powiedz, z kim ty i dla kogo wczoraj w nocy byłeś?

Jak ja zazdroszczę szacie. Chciałbym być jak ona,
ponieważ ty wczoraj byłeś w tej szaty ramionach.

Nie mam odwagi i lękam się zapytać o to ciebie,
dlaczego ze mną biednym nie było wczoraj ciebie?

Mój przyjacielu wesoły, jak tylko uciec chciałeś,
wtedy szybszy niż wiatr* byłeś i stąd odleciałeś.

Kiedy ciebie nie ma, nieszczęścia mnie dotykają.
Bądź przy mnie, bo ciebie nieszczęścia się lękają.

Kolor twej pięknej twarzy świadczy jasno o tym,
że w świątyni bożej łaski byłeś wczoraj w nocy.

Twój kolor jest inny, na świecie nie ma takiego,
gdyż Wieczność* i ty jesteście koloru jednego.

Ty jesteś lustrem, a Twój kolor odbiciem jest,
lecz on z żadnym kolorem nigdy nie łączy się.

tłum. albert kwiatkowski

szybszy iż wiatr - w oryginale mowa o bad-e saba. Bad-e saba to chłodny wietrzyk, wiejący o poranku na wiosnę. Uważa się, że przynosi radość i wieści od zakochanych oraz, że za jego przyczyną kwitną kwiaty.
Wieczność - w oryginale: baqa. Droga mistyka podzielona jest na etapy. Ostatni to fana - niebyt. Jest to stan całkowitej pustki, kiedy to zniszczone zostają wszelkie pragnienia i indywidualne cechy, które wiążą człowieka ze światem materialnym, a które są zasłonami oddzielającymi go od Boga. Po nim następuje baqa - wieczne trwanie w Bogu.