13 (1521)

Z całego świata tylko Ciebie wybrałem,
czy pozwolisz więc, bym smutny był na nim?

Moje serce jest jak trzcinka w Twojej dłoni,
rozwesel mnie, inaczej smutnym mnie zrobisz.

Mój los jest w Twojej ręce; czym innym być mogę?
prócz tego, co mi pokażesz cóż zobaczyć ja mogę?

To w cierń mnie zmieniasz, to w kwiat innym razem,
czasem więc jak kwiat pachnę, czasem jak cierń ranię.

Taki właśnie jestem, Ty bowiem takim mnie chcesz.
Taki jestem, ponieważ to Ty takim stwarzasz mnie.

W tym dzbanie, w którym sercu kolor nadajesz,
co ze mną, z miłością i nienawiścią mą się stanie?

Ostatnim będziesz Ty, tak jak i byłeś pierwszy,
spraw więc, by koniec mój od początku był lepszy.*

Kiedy się ukrywasz, wtedy z grzesznikami błądzę,
a kiedy sie pojawiasz, wtedy staję się pobożny.

Cóż ja mogę mieć oprócz tego, co Ty mi dałeś?
Czego więc jeszcze szukasz tu w moim ubraniu?

tłum. albert kwiatkowski

spraw więc, by koniec mój od początku był lepszy - na początku istnienia człowiek okazał Bogu nieposłuszeństwo, utracił raj i skazany został na życie w świecie, gdzie panuje śmierć. Jednak droga powrotu do Boga nie została przed nim zamknięta. Jeśli chodzi o ów koniec to możliwe, ze jest to aluzja do dnia zmartwychwstania.