12 (1586)

Byłem niczym cierń - ku kwiatom uciekłem,
byłem niczym ocet - ku słodyczy pobiegłem.

Byłem czarą jadu pełną - ku lekarstwu* poszedłem,
byłem dzbanem pełnym bólu - w wodę życia wszedłem.

Oczy moje mnie bolały - Jezusowi dłoń podałem,*
byłem tak niedoświadczony - wiedzącemu zaufałem.*

Piach z uliczki Miłości stał mi się sormą* dla duszy,
w pięknie* jedwabiem się stałem, sorme nań wysypałem.

Miłość mówi: "Słuszna twa mowa, ale nie patrz na siebie,
jam jak wiatr, a tyś jak ogień - to ja wzbudziłam ciebie."

tłum. albert kwiatkowski

ku lekarstwu - w oryginale mowa o opium, które na Wschodzie było (i jest) nie tylko środkiem odurzającym, ale i uśmierzającym, łagodzącym ból.
Jezusowi dłoń podałem - w Koranie Jezus jest jednym z najważniejszych proroków. U Rumiego przedstawiany jest między innymi jako lekarz, który leczy cierpiącą duszę kochającego; jako ten, przywraca wzrok ślepym (tym, którzy stracili cel z oczu, którzy nie widzą Prawdy) i słuch głuchym (tym, którzy przestali słyszeć Prawdę).
niedoświadczony, wiedzący - w oryginale cham i pochte. Pierwszy to "surowy" (niedojrzały/niedoświadczony), a drugi "ugotowany" (dojrzały/doświadczony).
sorme - środek używany do czernienia powiek i brwi. Uważa się, że nie tyko upiększa oczy, ale jest też dobry dla oczu.
w pięknie - przez "piękno" tłumaczę słowo letafat, które znaczy również: "delikatność", "miękkość", "łaska", "miłość (mehrabani)".