Strzeż się...

Kwitnąca gałązko migdałowca!
Jak dobrze, że jesteś -
                        Witaj!
Śmiejesz się?
Ale
ten niegodziwy ogród
z tą posępną nocą...

Strzeż się spokojnego wietrzyku!
I chwilowej przychylności losu!

Niesłusznie się śmiejesz, niestety!
Cierpliwie przeczekaj ciszę
nie mając nic do powiedzenia.

Nie ufaj, że chmura...
Nie ufaj, że wiatr...
Nie ufaj, że uśmiech porannego słońca...
Znam te sztuczki i miraże.

tłum. Lidia Brzezińska