Monadżat (Modlitwy) - Część I

1. Boże, całe swe życie zmarnowaliśmy i cierpienia sobie zadawaliśmy i przeklętego Szatana cieszyliśmy; czy byliśmy czy nas nie było bez różnicy jest, ze smutku więc nas wybaw i ku radości prowadzić chciej.

2. Boże, niebezpieczeństwo przede mną, a za mną drogi nie ma, podaj mi więc rękę, gdyż prócz łaski Twej schronienia dla mnie nie ma.

3. Boże, choć dla Ciebie wszystko jedno, czy jestem czy nie ma mnie, to od smutku mnie wybaw i ku szczęściu prowadź mnie.

4. Boże, ja lękam się zła, Ty dobrem swym mnie zbaw.

5. Boże, w głowach szumi nam Tobą upojenie, w sercach tajemnice Twoje kryjemy, na ustach mamy prośby do Ciebie o przebaczenie, jeśli czegoś szukamy, to jest to Twe zadowolenie, a jeśli coś mówimy, to słowem swym sławimy Ciebie.

6. Boże, nie niszcz fundamentów wiary naszej* i nie pozbawiaj wody ogrodu nadziei naszej.

7. Boże, piachu wstydu na głowy nie syp nam i nieszczęść na nas nie zsyłaj.

8. Boże, spośród obu światów miłość Twą wybraliśmy i w szatę nieszczęść się oblekliśmy i włosiennicę na siebie zarzuciliśmy* i welon szczęścia rozdarliśmy*.

9. Boże, przykazałeś, by na świecie jednakowo patrzeć na bogatego i biednego człowieka.

10. Boże, przeprosiny nasze przyjmij i nie patrz na nasze winy.

tłum. albert kwiatkowski
i anahita farsi

fundamentów wiary naszej - przez "wiarę" tłumaczę tutaj słowo touhid. Touhid zaś oznacza uznanie, że Bóg jest tylko jeden i że wszystko od Niego zależy.

włosiennicę na siebie zarzuciliśmy - chodzi tutaj o szatę, która była zewnętrznym wyróżnikiem sufich.

welon szczęścia rozdarliśmy - przez "szczęście" tłumaczę tutaj słowo afijat, które oznacza: zdrowie, spokój, bezpieczeństwo. Czyli, że wybierając trudną drogę miłości porzuca się przyjemności, bezpieczeństwo, spokój oraz zdrowie.

źródło: Chadża Abdullah Ansari, Monadżat - Maqalat - Maqamat, opracował Rahim Fazli, Teheran 1382.